UTWORY TREŚCI NARRACYJNEJ

Ze względu na wiek rękopisów i, co ważniejsza, form językowych pierwsze miejsce w przeglądzie historycznym literatury irlandzkiej przypaść by winno utworom treści religijnej. Zaczniemy jednak od epiki. Chociaż bowiem najstarszy zachowany rękopis treści epickiej sięga zaledwie wieku XI, a język tekstów pozwala cofnąć się najwyżej o dwa jeszcze stulecia, mamy dane do stwierdzenia, że język ten jest przez przepisywaczy zmodernizowany i że znaczna część opowieści istniała już w wieku VI. Co więcej, nie tylko material tradycyjny, opracowany przez epików, ale i duch, w którym tworzą, jest jeszcze zupełnie pogański. Opowieści cyklu najdawniejszego, tzw. ulackiego, przenoszą nas nawet w środowisko żyjące kulturą drugiego okresu żelaza, co w Irlandii odpowiada najpóźniej I wiekowi przed Chrystusem.

Postać wszystkich tych opowieści jest wielce archaiczna, nawet w powstałych dość późno. Pod względem formalnym składają się z czterech elementów, odpowiadających różnym stopniom ustalenia poszczególnych części i występujących na przemian. Naprzód wiersz rymowany, rzadszy w opowieściach starszych, później zabierający coraz więcej miejsca. Jest to element najmłodszy i najmniej podlegający zmianom. Następnie wiersz rytmiczny i alitero- wany, bez rymów, który przez średniowiecznych teoretyków prozodii irlandzkiej nazywany jest retoric. Ten jest dawniejszy. Oba są używane w dialogach patetycznych i uroczystych. Muzykalność ich wskazuje, że opowiadacz, któremu – jak wiemy to skądinąd – towarzyszył zawsze harfiarz, przechodził do śpiewu, przynajmniej do recitativo. Potem proza rytmiczna i wreszcie proza zwykła. Ten ostatni element jest rozciągliwy. Nie stanowi on bowiem opowiadania w znaczeniu właściwym, ale jest kanwą przeznaczoną do pomocy pamięci. W różnych odpisach tej samej opowieści bywa krótszy lub dłuższy, mniej lub więcej szczegółowy, gdy tymczasem proza rytmiczna zmienia się bardzo niewiele co do długości, natomiast ulega modernizacji dość łatwo, wiersze zaś są odporniejsze. W gruncie rzeczy mamy do czynienia nie tyle z równomiernie rozwiniętymi opowieściami, ile z wątkami powieściowymi, których epizody istotniejsze są ustalone w formie ostatecznej, wypełnienie zaś !reszty pozostawione jest talentowi opowiadacza. Kierunek ogólny rozwoju jest zupełnie wyraźny: od opowieści z nieznaczną domieszką partii wierszowanych – do przeważnie wierszowanych. Zresztą, wohec tego, !że Irlandia nie miała swego Homera, który by stworzył kanon formy epickiej, wahania są tu bardzo wielkie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>