Skandhas

Rozumiemy dobrze, że powyższe teorie nie przypadną do smaku pewnego rzędu spirytystom, którzy uprawiają przebywanie z „ukochanymi zmarłymi”. Wiele już było gorących dysput na ten temat. Jednakże to, co umieściliśmy w tej kwestii jest wyciągiem z listów tybetańskich mistrzów, otrzymanych przez nas za pośrednictwem H. P. Bławackiej, mniej więcej przed 25 laty. Z nich to późniejsi pisarze czerpali swoją wiedzę, opracowując ją na swój sposób. Zasługują one bez wątpienia na uwagę i na głębsze studia.  nowy kształt, w skład którego wchodzi grupa Skandhas, czyli duchowa, fizyczna i astralna indywidualność. Całość nazywamy „człowiekiem”. Skandhas są to:

– 1. Rupa – materialne właściwości i przymioty.

– 2. Vedana – zdolność odczuwania.

– 3. Sanna – abstrakcyjne myśli (idee).

– 4. Sankhara – wrodzone talenty i skłonności.

– 5. Winnam – fizyczne, duchowe i moralne właściwości.

– Do tych zaliczamy:

– 1. Sakkay aditi – złudzenie właściwości.

– 2. Athavada – urojenie osobiste.

Człowiek czterdziestoletni jest do pewnego stopnia innym człowiekiem niż był w dwudziestym roku, niemniej przeto ten ostatni jest twórcą tych właściwości, które wykazuje pierwszy. „Syn” zatem ponosi skutki tych przyczyn, które wykazał ojciec.

Ten, kto umiera własną śmiercią, pozostaje przez pewien czas (kilka godzin, aż do kilku lat) w sferze podlegającej przyciąganiu ziemi (Kama loca). Samobójcy lub ludzie, którzy ponieśli śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku, stanowią pod tym względem wyjątek. Np. człowiek, który miał żyć 80 lat, a został zabity w dwudziestym roku – przez 60 lat będzie związany z ziemią. Jeżeli za pomocą medium wejdzie w zetknięcie z żyjącymi ludźmi i tym sposobem jego tęsknota za ziemskim życiem się spotęguje, powstają w nim nowe rodzaje Skandhas, przy tym wytwarza się nowa karma i na skutek tego rodząc się znowu dla nowego wcielenia popada w niekorzystne warunki bytu. Tyczy się to specjalnie „materializacji” umarłych. Pomnaża ona przyczyny przyszłych cierpień człowieka, przeszkadza w odrodzeniu się duchowy lub też sprowadza nową reinkarnację cielesną, w której gorzej się czuć będzie60. (To wcielenie, reinkarnacja, tworzy nowa indywidualność, jest jakby powłoka, w która wstępuje nieśmiertelne „ja” i musi dzielić radości i smutki tej nowej osobistości. Następca zbiera ziarno, zasiane przez poprzednika (Jan IV.37). 

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>