Podział świata na stronu kierunkowo zorientowane

Wpływy te oddziałują na każdy punkt przestrzeni i od harmonijnej ich kombinacji zależy, czy dane miejsce nadaje się na pobyt ludzi, zmarłych lub bogów. Sztuka geomanty polega na ustaleniu, w jakiej proporcji wpływy te występują w danym miejscu, a w razie potrzeby na skorygowaniu tej proporcji przez zmodyfikowanie aspektu rzeczy i utrudnienie działania wpływów zaznaczających się ponad miarę. Skoro np. jakieś wzniesienie w stosunku do innego miejsca jest tygrysem lub żółwiem, to jest rzeczą oczywistą, że jakości części przestrzeni istnieją wyłącznie w zależności od punktu, w którym znajduje się geomanta, i zależą od kierunków, jakie rozchodzą się z tego punktu centralnego.

Tak samo jest w Rzymie, gdzie augur przypisuje różne i przeciwstawne właściwości tym czy innym okolicom niebios zależnie od ich położenia względem miejsca, w którym odprawia swe wróżby. Tak więc rozmieszczanie różnych jakości w częściach przestrzeni kierunkowo !zorientowanych grawituje wkoło tego samego punktu centralnego, wokół którego uszeregowane są rozgraniczone i koncentryczne sfery przestrzeni. Punktem tym nie jest jakiś punkt geograficzny. Jest nim po prostu punkt, gdzie przebywam, w którym mieszkają moi bogowie, gdzie odprawiam swój kult. Przestrzeni nadaje wartość wyłącznie położenie jej względem tego punktu: sama przez się nie odgrywa ona żadnej roli.

Jeśli chodzi o zasadę podziału świata na strony kierunkowo zorientowane, to jest ona – mimo pozorów – konwencjonalna. Niewątpliwie, jeśli Chińczycy umieszczają słońce i upał na południu, a jutrzenkę na wschodzie, to opierają się na doświadczeniu. Lecz doświadczenie odgrywa rolę minimalną, jeśli w ogóle jakąś odgrywa, w samym fakcie podziału kręgu przestrzennego. Nie ma żadnej racji doświadczalnej, by dzielić świat dwa razy na dwie części, tak jak to czynią Rzymianie i Chińczycy, a dowodem tego jest fakt, że inne ludy dzielą świat inaczej. W Loango 381 i u Yoruba1391 w Gwinei świat jest podzielony na sześć części: odpowiada im sześć kategorii, w których mieści się wszystko, co istnieje. Również u Babilońezyków liczba sześć jest zasadą podziału przestrzeni, a zasada ta odpowiada rzeczywistemu podziałowi terytorium. W Irlandii, gdzie orientacja ma taki sam punkt wyjścia jak w Rzymie, cztery królestwa wasalne okalają włości króla najwyższego, które noszą znamienną nazwę „Królestwa Środka“ – Midc, podczas gdy w podziale terytorium między klany znajdujemy ślady liczby trzy, podobnie zresztą jak w !najdawniejszym Rzymie, gdzie były trzy tribus [40h W Loango sześć prowincji wasalnych otacza włości króla, który jest bogiem i którego własny okręg jest okręgiem świętym. Zasada podziału przestrzeni wywodzi się ze sposobu podziału terytorium zamieszkałego przez grupę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>