Poczucie natury w twórczości celtyckiej

Obok tych postaci tak typowych, że stały się poniekąd symbolami, znakami stałymi w literaturze – iw ogóle w kulturze powszechnej, na równi z niektórymi postaciami literatury greckiej – dostarczyli Celtowie autorom innych narodów przebogatego zbioru rekwizytów. Nie zamierzamy dokonywać tu ich przeglądu. Najpowszechniej znane, te, których wniesienia do literatury nikt Celtom nie odmawia, to przeróżne duchy i duszki, czary, zwierzęta pomocne, rycerze zabijani codziennie, by znów powstawać do walki, zamki zaklęte, słowem, cały ten ogromny zasób sposobów, których pisarze średniowieczni i wielu nowożytnych używa i nadużywa tak chętnie dla urozmaicenia opowiadania, minio dotkliwych satyr Ariosta i Cervantesa. To, co u Celtów było upostaciowaniem szczerych uczuć i wzruszeń, stało się u innych kliszą. Niektóre jednak z tematów pochodzenia celtyckiego zachowały i gdzie indziej swą wartość symboliczną i wzbogaciły istotnie dorobek powszechny. Taki jest w pewnej mierze temat wróżki źródlanej, Viviany czy Meluzyny, który nie zatracił świeżości, l aki jest przede wszystkim temat czary świętej, źródła łask i natchnienia, stróżowanej w głębi niedostępnych puszcz górskich przez mężów dobranych. Skrzyżowany z tematami innymi, pochodzenia wschodniego, przekształcił się on pod wpływem mistyki chrześcijańskiej w temat świętego Graala.

Przejdźmy jednak do spraw donioślejszych i ogólniejszych. Pierwsza, to poczucie natury. O tym, jaką gra ona rolę w twórczości celtyckiej, była już mowa poprzednio. Otóż rzeczą znamienną jest, że w literaturach nicceltyckich szczery, prosty wyraz wzruszeń, budzonych przez naturę, bez reminiscencji antycznych, bez frazeologii, zaczyna grać rolę wybitniejszą dopiero wówczas, gdy do głosu prizycliodizą w literaturze Zachodu klasy przedtem mało lub wcale nie piszące, a które żyjąc na uboczu od wielkich prądów kultury zachowały sporo obyczajowych i wierzeniowych tradycji celtyckich. Znamienne zwłaszcza to, że poezja natury budzi się najpierw w Anglii, gdzie lud prosty składa się w dużej mierze z potomków zgermanizowanych Celtów brytańskich. Dodajmy, że wśród angielskich poetów natury wieku XVIII zasta- nawiająco wielu jest urodzonych w Szkocji, w Kornwalii, w Walii oraz w niegdyś celtyckich hrabstwach środkowych. Zaznaczyć również wypada, że we Francji, gdzie – za wzorem Anglii – literacka poezja natury rozwijać się poczyna również w wieku XVIII, istniała izawsze taka poezja ludowa. A właśnie lud prosty, jak wykazywać poczynają badania nowsze, nie wyzbył się we Francji wierzeń i zwyczajów sięgających przeszłości galijskiej. Podobnie w Niemczech południowych. Kto wie, czy to zbieżność tylko, że Wergiliusz, ten z poetów rzymskich, który naprawdę jest poetą natury, urodził się w kraju galijskim, może nawet z rodziny galijskiej?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>