LITERATURY KÓRNICKA I BRETONSKO-ARMORYKANSKA CZ. II

Najdawniejszy zachowany pomnik tej literatury sięga końca wieku XI. Jest to tzw. „tragedia“, właściwie misterium o temacie żałosnym, Żywot święte} Nonny i jej syna, świętego Dawida. ' ' ' ' „-’s: | Z czasów późniejszych, zwłaszcza z drugiej połowy wieku XVIII i z początku XIX, mamy znaczną ilość podobnych „tragedii“: zebrano ich razem przeszło setkę. Cieszyły się one ogromnym powodzeniem u ludu, który często wbrew zakazom władzy kościelnej, dopatrującej się bezczeszczenia świętych rzeczy w przedstawieniach prostackich, niejednokrotnie własnymi siłami inscenizował ulubione utwory. Granie ich, czytanie i kopiowanie uchodziło u wieśniaków i drobnych mieszczan za zasługę przed Bogiem. „Tragedie” bre- tońskie wywodzą się z francuskich misteriów średniowiecznych i często są tylko nieudolnymi ich przeróbkami. Ale niektóre osnute są na tematach bretońskich, nie francuskich, przedstawiają na przykład żywoty świętych lokalnych, tak jak lud słyszał je opowiadane w kazaniach, z dodatkiem legend. Jest także trochę „tragedii“, których wątku dostarczyły romanse rycerskie, dawno już zapomniane we Francji. Przeważnie są to utwory dość nieudolne, o konstrukcji luźnej, pełne powtórzeń, tyrad, ciągnących się przez kilka stronic. Język roi się od słów i zwrotów francuskich, które autorom wydawały się uczeńsze i dostojniejsze niż własne. Typowym przykładem takiego nużącego i wręcz nudnego misterium jest Miron er de la Morf. akcji żadnej, tylko dialogi między Bogiem i świętymi, między świętymi, między aniołami i diabłem, między cnotą i grzechem. Ale w innych są poszczególne sceny dobre, nawet bardzo dobre. Niewprawny autor Świętej Tryfiny, na przykład, zdobywa się od czasu do czasu na sytuację naprawdę efektowną i na dialog, w którym głębokie wzruszenie religijne znajduje wyraz, wprawdzie naiwny, niemniej dobitny. Obok „tragedyj“ mamy trzy tylko farsy, z których dwie mają za temat „zapusty“. Są typu podobnego do francuskich soties z wieku XV, ale pochodzą !z końca XVIII i XIX. Słowem, mamy tu do czynienia z przeszczepionym na inny grunt przeżytkiem, tym ciekawszym, że ilość zachowanych utworów pozwala nam zdać sobie sprawę lepiej niż bezpośrednio we Francji czy gdzie indziej, czym był średniowieczny teatr ludowy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>