Kult nadreński

Czczony bywa sam, częściej w skojarzeniach. Ale świadectwa czci, zwracającej się tylko do Herkulesa, są bardziej pouczające. Skupione są one na dwóch niezależnych od siebie obszarach, w dorzeczu środkowej Sekwany i nad Renem.

Kult nadreński przedstawiony jest przez wielu uczonych jako zarazem germański i żołnierski. Zapatrywanie to nie wydaje się słuszne. Świadectwami kultu Herkulesa samego są tu napisy. Odsłaniają nam one boga, który zajmuje się osobistymi sprawami swych wyznawców, bynajmniej nie związanymi z zawodem wojskowym. Wśród tych jest nawet sporo kobiet, które zwracają się do Herkulesa o opiekę nad członkami swej rodziny – zarówno kobietami, jak mężczyznami: kult różni się tym jaskrawo od kultu rzymskiego, do którego kobiety dopuszczane nie były. I tak w Hockenheim, w dzisiejszej Badenii, o godzinę drogi od S:piry, znaleziono napis: Hcr(culi) Domitia Facundina pro se [czy też imię określonej osoby] 30: w Moguncji mamy napis: Deo Herculi Victoria Martia u{otum) s(oluit) l(aeta) l(ibens) m(erito) pro Vet, zapewne K/’c>-(toria) Ingen(u)a36. W tymże mieście Yale(ria) Sperata wzywa opieki Herkulesa dla swych czterech synów37, z których trzech, jak wynika z ich nominis, identycznego z matczynym, jest nieprawych, czwarty zaś, L. Ma- gal(ius) Victor, znany nam jest z innego mogunckiego napisu jako cywilny człowiek osiadły, jeden z Vicani Salutares3S. W Bonnie Herkules opiekuje się miejscowym szpitalem wojskowym: ukończenie budowy święci napisem na jego cześć legat legii I Mineruiae, L. Calpurnius Proclus, na napis drugi zebrali składki optio szpitala Cl(odius) Edistrus i beneficiarus legata Aurel(ius) Philetus: trzeci, nie wspominający wprawdzie o szpitalu, ale znaleziony w tym samym miejscu co pierwszy, przeto niewątpliwie tyczący się także bóstwa opiekuńczego zakładu, podpisał centurio tejże legii I Mineruiae, Q. Clodius Marcellinus, zapewne pacjent 30. Innego znów Herkulesa, boga kamieniołomów, odkrywamy w Norroy w Lotaryngii40 i w dolinie Broili w Nadrenii41: nosi on wymowny epitet Saxanus, a poza kamieniołomami nie pojawia się nigdzie. Napisy na jego cześć – bardzo liczne – podpisane są wyłącznie przez żołnierzy. Niemniej nie mamy tu cło czynienia z kultem żołnierskim, lecz z kultem kamieniarzy, tak samo jak kult Herkulesa w szpitalu w Bonnie jest kultem sanitariuszy i chorych. Kamieniarze są wojskowymi po prostu dlatego, że władze rzymskie używały wojska do wykonywania robót publicznych. Podobnie ma się rzecz z Herkulesem czczonym w obozach: napisy na jego cześć podpisane przez żołnierzy są liczne, ale są to albo dedykacje indywidualne42, w których Herkules proszony jest o opiekę w sprawach osobistych – pro salute, pro natis43 – albo, jeśli dedykantami są oddziały, czczony przez nie Herkules jest bogiem rodzimym !żołnierzy, którego kult przynieśli z sobą do obozu, mianowicie Herkules Magusanus44. Herkules ten czczony jest u Bata- wów przez najwyższego dostojnika, summus magistratus, ich ciuitalis 4S: w Gel- dern zwraca się doń para małżeńska z prośbą o opiekę nad dziećmi 46. Nie jest to kult wyrosły na podłożu warunków obozowych ani też kult boga specyficznie wojowniczego, jakim według Tacyta miał być utożsamiony przezeń z Herkulesem bóg germański, którego niektórzy chcą poznać w Magusanie. Magusanus jest po prostu bogiem plemiennym, o funkcjach niewątpliwie wielorakich, jak każdy taki bóg. Czy jest germańskim, przekonamy się dalej. Obecnie stwierdzimy tylko, że dąży on do zlania się w jedno z Herkulesem grecko-rzymskim, czego wymowny obraz dają przytoczone dedykacje z Bonny: oczywista, że nie barbarzyńskiemu bogu poświęcali tam swe dedykacje Rzymianin dowódca i Grecy sanitariusze: Edistrus i Philetus określili nawet wyraźnie, o jakiego Herkulesa im chodziło, dodawszy mu przydomek Victor, właściwy Herkulesowi czczonemu w Rzymie u Ara Maxima na Forum Boarium. Otóż w tym Herkulesie barbarzyńca Q.Clodius Marcellinus rozpoznał swego rodzimego boga i napis swój zadedykował Herculi. Magusano. Można być pewnym, że to, co zaszło w Bonnie, zachodziło gdzie indziej, i to nie z jednym Magusanem, ale z innymi też bogami. Zyskiwała na tym popularność kultu, który ukazuje się nam bez żadnej szczególnej barwy etnicznej, jako cześć boga powszechnego, w której łączą się wszystkie żywioły i wszystkie zawody. Obok Rzymian i Greków widzimy tu Batawów i Galów. Nomen syna znanej nam już Valeriae Spe- ratae, Magalius, brzmiący na drugim napisie Magillius, jest czysto galijski. W sąsiednim Kastel, dawnym Castellum Mattiacorum, poświęca napis Herkulesowi M. Seppius Creon 47. Wśród dedykantów są żołnierze i kobiety, są dcknrioni miejscowych ciuitatum i są sanitariusze i kamieniarze. Mamy do czynienia z kultem zakorzenionym silnie w nabożności warstw najszerszych. Herkules jest bogiem powszechnie czczonym nad Renem, bogiem, z którym wyznawców jego łączy stosunek bezpośredni, którego cześć kojarzą orni ze swymi troskami osobistymi i interesami zawodowymi. Jest to bóg w pełnym znaczeniu tego słowa popularny.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>