EPOS NAJDAWNIEJSZY

Możemy pójść o krok dalej, sprecyzować nieco i uzupełnić wyłaniające się spoza Mabinogion zarysy, jeśli nie opowieści poszczególnych, to wielkich cyklów mitologicznych i bohaterskich. Pozwala nam na to, z jednej strony, istnienie niezależnych od Mabinogion opowieści, z drugiej fakt, że w najstar-

Bzym piśmiennictwie łacińskim pochodzenia brytańskiego znajdujemy aluzje do znanych nam skądinąd wątków, a także streszczenia opowieści bezpowrotnie przepadłych. W ten sposób dowiadujemy się, że już w czasie, gdy Gilda Mędrzec (między 500 a 580) pisał swoje De excidio Britanniae, tj. około r. 560, król Artur, zwycięzca Sasów na górze Badon (516?), stał się był bohaterem powieściowym, a Historia Brilonum tzw. Nenniusa, powstała na początku wieku VIII, przekonywa, że oplótł się był wkoło jego imienia cały cykl, że był on już wówczas tym, czym jest w Mabinogion – to jest tym wcieleniem ideału władcy i zbawcą narodu, którym pozostał po dziś dzień. Wszak to obecnie jeszcze opowiada sobie lud w Walii, że król Artur nie umarł, lecz śpi. Gdy się obudzi, skończy się panowanie „Sasów“ na wyspie Prydein, zostanie ona oddana Kimrom, dziedzicom prawowitym. Z tegoż Nenniusa przekonywamy się także o istnieniu w Walii wieku VIII całego cyklu opowieści, których bohaterem jest prorok i poeta Myrddin, czyli Merlin, cudownie urodzony, równie cudownie uratowany od zabicia na ofiarę przez okrutnego tyrana Guortigerna, pomocnik świętego Germana z Auxerre w dziele utwierdzenia Brytanii w pra- wowierności, jednocześnie będący w ścisłych stosunkach ze światem duchów przyrody, wróżek, przeróżnych istot nadzmysłowych, znający zaklęcia i czary. Jest to już ustalony co do rysów swych zasadniczych ten sam Merlin Wieszcz, którego opisał w wieku XII Gotfryd z Monmouth.

Wracając do cyklów charakteru mitologicznego rozróżniamy wśród nich naprzód cykl bogów Zaświata, o którym najwięcej wiadomości podaje Mabi- nogi pod nagłówkiem Pwyll (czyt. Puylh), uzupełnione przez Mabinogion następne, Lludd i Manawyddan. Pwyll jest władcą Arawn (czyt. Araun), tj. krainy, do której odchodzą zmarli i w której zamieszkuje szereg bóstw oraz istot szczególnych, mniej lub więcej potwornych. Inaczej niż w irlandzkim cyklu Zaświata, w walijskim – podróż i opis kraju nie stanowiły tematów głównych. Na pierwszy plan występują tu postaci bogów i ich przygody, ich miłości, związki małżeńskie, walki. Samo Arawn jest krajem raczej ponurym, w którym czary powodują każdej chwili ciemność, posuchę, opustoszenie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>