Akasha i światło astralne

W moich „Ciekawych wspomnieniach” zanotowałem interesujące zjawisko takiego przenoszenia myśli, które przez pewien czas, stale co tydzień było powtarzane pomiędzy Hallein w Austrii i Filadelfią w Ameryce.

Akasha (jak to wyżej zaznaczyliśmy) jest w całej przestrzeni jednakowo i równomiernie rozpostarty, zaś światło astralne, otaczające pewne tylko przedmioty jest przez to samo ograniczone. Inaczej mówiąc Akashę możemy sobie przedstawić jako wolny eter, zaś światło astralne, jako materię ograniczoną.

Światło astralne gromadzi się i koncentruje wszędzie, gdzie jest jakakolwiek organiczna, czuciowa działalność. Dlatego to każdy przedmiot, począwszy od Planety aż do atomu, każdy kraj, każde miasto, każde stworzenie posiada swoją własną aurę, którą odczuwają wrażliwi ludzie. Aura odyczna jest w bliższym stosunku do wrażeń duchowych niż mózg. Jeżeli np. ja wyobrażę sobie koło, to obraz ten przez aurę wrażliwego człowieka może powstać i w jego wyobraźni.

Wszystkie duchowe obrazy albo idee mają w świetle astralnym swoje pierwowzory: są one bardzo podobne do tych, które powstają w ludzkim mózgu, ale leżący pośrodku prąd nerwów nie otrzymuje tego obrazu samodzielnie. Weźmy jako przykład, że oddalony nasz przyjaciel jest umierający i żywo o nas myśli – za pomocą przenoszenia myśli w tej samej chwili obraz jego, mniej lub więcej wyraźny, staje przed naszymi oczyma. Czasem wyżej wymieniony prąd nerwowy przynosi nam tylko czuciowe drgnienie zamiast wyraźnego obrazu, wówczas mamy niewyraźne przeczucie, że z naszym przyjacielem dzieje się coś nadzwyczajnego.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>