Daily Archives 2017-07-17

Cykl zaświata

Drugim cyklem jest tzw. Cykl zaświata. Składają się nań opowieści o tej krainie, dokąd Mider chciał uprowadzić Etainę, krainie zamieszkałej przez istoty wiecznie młode, zdrowe i piękne – bogów, zmarłych i oczekujących na wcielenie. Leży ona daleko za morzem zachodnim. Podróżnych wita cwałujący w dwukołnym wozie po falach bóg morza, Manannan mac Lir, „syn Oceanu”. Podróż taką mamy opisaną w opowieści Imram Brain Mac Febail co Tir inna m-Bćo, Żegluga Brana syna Febala do Ziemi Żyjących, w której partie wierszowane są prawdziwymi arcydziełami (wiek VII?). Jest to najstarsza znana nam opowieść z klasy tzw. imrama, „żeglug“, bardzo rozwiniętej w Irlandii. W opowieściach tych temat krainy cudownej schodzi stopniowo na plan drugi, na korzyść bajecznej przygody doznanej w samej podróży. Tak w Im- ram cuirech Mael Duin, Żegludze lodzi Mael-Duina, widzimy, jak między starszą wersją z wieku XII (XI?) i młodszą z XIV pomnożyła się ilość wysp zwiedzonych przez wędrowca, oglądanych cudów, doświadczanych utrapień. Nie bez wpływu były tu, znane wcześnie w Irlandii, wersje łacińskie średniowieczne o wędrówkach Odysa i zapewne wschodnia opowieść o Sindbadzie Żeglarzu, z którą wojny krzyżowe zapoznały Europę zachodnią. W Żegludze lodzi Mael-Duina temat Ziemi Żyjących jest zupełnie zatarty. Odżywa» on dopiero znacznie później, ale już z innym charakterem, moralnym i utopijnym, w Żegludze Tadhga syna Ciana z XV w. i Synów O’Corry z XVI. Natomiast miejsce naczelne zajmuje on w adaptacji kościelnej wątku Żeglugi z tym jednak, że Ziemia Żyjących przedzierzga się w biblijny Raj Ziemski. Tak jest w Żegludze świętego Brandana, której posiadamy dwie redakcje, jedną starszą, łacińską – ta świat obiegła – drugą młodszą, irlandzką.

czytaj dalej