Daily Archives 2015-12-19

Treść bretońska – kontynuacja

Celtem także jest z charakteru rycerski król Artur, tak niepodobny we francuskich i niemieckich romansach Okrągłego Stołu do swego kontynentalnego odpowiednika, cesarza Karola z epopei starofrancuskiej. Jakże odmiennymi są także jego towarzysze i słudzy, Lancelot, Perceval, Gawajn, Iwajn od Rolanda, Oliwiera, Wilhelma z Orange! To dwa światy, które wprawdzie przenikają się wzajem, które dostarczają jeden drugiemu poszczególnych rysów drugorzędnych, ale które pozostają odrębne, swoiste w tym, co istotne. Bohaterowie romansów „treści bretońskiej“ poruszają się w atmosferze pełnej konfliktów, wywołanych nastrojem, wzruszeniem serdecznym, namiętnościami niewyrażalnymi, opisywanymi tylko, a przemożnymi. Są w nieustannej rozterce moralnej, z której ratuje ich śmierć łub przeniesienie się w inny plan rzeczywistości czy urojenia – w świat świętości: Perceval: w świat czarów: Iwajn: w świat, gdzie wszystko rozpływa się w dźwiękach i w miłości: Lancelot, Inaczej w opowieściach kontynentalnego natchnienia: tam jasne wszystko, odgraniczone wyraźnie – nie ma tam miejsca na poddawanie się nastrojom, na ingli- stość, ponętną tym, że mglista, na wyczuwanie podszeptów lasu, źródeł, wiatru i tych istot różnych, którymi wyobraźnia celtycka zaludniła naturę.

czytaj dalej

Stany ducha – dalszy opis

W pewnej chwili ewolucji ludzkiej człowiek osiąga możność przypomnienia sobie wszystkich przeżyć w stanie De vachan, tj .tych, które odczuwał pomiędzy jedną a drugą reinkarnacją. Jednakże pełne przypomnienie wszystkich swoich osobistych przeżyć podczas istnień swoich na świecie, jako też i Devachanie – może mieć miejsce dopiero po ukończeniu siedmiu okresów na progu Nirwany (wyjątek stanowi tylko taki człowiek, który przedtem jeszcze był Bodhisawat- ta, albo Arhat). 

czytaj dalej

Walijski romans rycerski

Z drugiej zaś strony dwór ten to szkoła nie tylko bohaterstwa, ale życia rycerskiego. Peredur ab Efrawc odbiegł bardzo daleko od tego, czym był -pierwotnie. Jest błędnym rycerzem, ubogim i gardzącym bogactwem, nieustraszonym, czystym duchowo i cieleśnie. Przebiega świat, naprawiając krzywdy i gromiąc tyra- nów i potwory, aż po ostatniej, najcięższej walce spotyka go nagroda: ręka wyzwolonej przez niego pani zaklętego zamku. Ten Peredur jest już na najlepszej drodze do zostania tym, czym go uczynili autorzy romansów rycerskich francuskich i niemieckich – Percevalem. W Owein ag Lunet, czyli Pani źródła, bohaterem jest również rycerz, idący w świat szukać przygód. Ale tym razem nie chodzi o gloryfikację w nim cnoty niezłomnej i miłosierdzia, ale stałości w służbie niewiast i o historię miłosną. Tak samo Geraint ag Enid jest romansem rycersko-miłosnym i jednocześnie romansem o przygodach, a nawet Sen Ronabwy’ego należy do tejże klasy, mimo iż reminiscencje mitologii grają w opowieści tej większą rolę.

czytaj dalej