Daily Archives 2015-11-11

ODKRYCIE LITERATUR CELTYCKICH CZ. II

Zrazu nie poznano się na tym, a że Macpherson stworzył rzecz na ogół piękną, że z drugiej strony koła literackie w Europie nastrojone były odpowiednio, by przyjąć nowe objawienie, Pieśni Osjana wzbudziły zachwyt powszechny. Przełożono je na wszystkie języki – między innymi na polski – czytano, płakano, układano do nich muzykę, zazdroszczono Szkotom drugiego Homera. Entuzjazm podniecił wielu do podjęcia badań w zaniedbanym dotychczas kierunku. Chciano znaleźć ewentualne warianty, chciano dotrzeć do oryginałów. I gdy w r. 1803 fałszerstwo zostało dowodnie stwierdzone, wiedziano już, że jeśli próżnym jest trudem poszukiwanie nie znanych jeszcze pieśni Osjana, to literatura szkocka, irlandzka i walijska są skarbcami bogatymi w wartości estetyczne, historyczno-obyczajowe, moralne, których nikt nie przeczuwał. Raz rozpoczęte badania nie ustały, a coraz to nowe fałszerstwa pobożne, jak owo, którego w swym Barzaz Breiz (Poezja bretońska) dopuścił się w r. 1839 Theodore Hersart de la Viłlemarque, odkrywca, na sposób Maciphersona, literatury bretońskiej, dodały nowego bodźca badaczom.

czytaj dalej

Każda przestrzenna jednostka religijna ma swoje miejsce święte

Lecz ta centralna jednostka nie jest jednorodną. Należy w niej odróżnić przynajmniej trzy elementy: miejsce święte, granicę oraz przestrzeń między nimi. Zobaczymy, że skuteczność obrzędów religijnych i w ogóle realizowanie się świętości układa się w fale, które osiągają największe swoje natężenie na krańcach i w centrum – inaczej mówiąc – na granicach oraz w miejscu świętym.

czytaj dalej

Mit o wyzwoleniu Idunn

Co więcej, w obrębie twierdzy, w której zamknięta jest Mengloed, rośnie cudowne drzewo. Drzewo to, które jest wieczne, jest niewątpliwie odpowiednikiem Iggdrasil, „Jesionu Świata“ rosnącego na dworze bogów. Ale rodzi ono owoce, które swymi właściwościami zbliżają się do jabłek Idunn. Włożone do w cytowanym wyżej polskim opowiadaniu. ognia, przynoszą ulgę kobietom rodzącym. W tej samej chwili, gdy otwiera się ich łupina odsłaniając wnętrze, dziecko przychodzi na świat36. Są to więc również owoce życia. Mengloed jest zresztą także boginią uzdrawiającą3′, która chorym przywraca ich dawną moc, tak jak Idunn przywraca siły starzejącym się bogom. Od źródeł zdrowia do źródeł młodości droga niedaleka. Gerdr jest równie wyraźnie boginią jabłek. Wybawca daje jej jako rękojmię jedenaście złotych jabłek, chcąc ją nakłonić do pójścia za sobą38.

czytaj dalej

„GÓRA” I „DÓŁ” W SYSTEMIE KIERUNKÓW SAKRALNYCH

Jak się właściwie lokuje świat górnych i dolnych rejonów w systemie miejsc posiadających określone znaczenie religijne? A w związku z tym, co znaczą kierunki w górę i w dól w odróżnieniu od innych kierunków rytualnych i mitycznych? Postawione pytanie wchodzi w skład zagadnienia szerszego, pojęcia przestrzeni w religii i magii, a wiąże się – jak zobaczymy – z problematyką pojęcia czasu.

czytaj dalej

BÓG-STWORZYCIEL W KOSMOGONIACH POLINEZYJSKICH

Badanie kosmogonii polinezyjskich pozwala przypuszczać, że będzie to poważny wkład w dzieło oświetlenia warunków, w jakich kształtuje się pojęcie boga najwyższego, bardzo bliskiego jedynemu bogu. W pierwszej chwili można by tu wziąć stworzyciela za istotę czysto metafizyczną i mistyczną. Włączając jednak teksty w całokształt, którego są nieodłączną częścią, zauważymy, że pojęcia dające podstawę spekulacji kapłanów, a jednocześnie określające jej charakter – znajdują swe źródło w środowisku społecznym.

czytaj dalej

KULT PORTÓW RZECZNYCH

Drzewo, które ścina bóg-drwal, nie jest z pewnością tylko drzewem mitycznym. Widzieliśmy, że drzewo z kraju bogów ma w Galii odpowiedniki w drzewach istniejących realnie lub w ich wyobrażeniach w plastyce. Tak jest i z drzewem stanowiącym przedmiot naszych rozważań. Jest to święte drzewo portu rzecznego, które czczą grupy bezpośrednio zainteresowane w żegludze.

czytaj dalej

Materialne drgania

Nie można wprost wyobrazić sobie okropności wiwsekcji i tortur, którym uczeni poddaj? w niezliczonej ilości zwierzęta, niby to w imię zhańbionej przez nich nauki. W Paryżu rocznie mordują w ten sposób przeszło pięć tysięcy psów.

czytaj dalej