Daily Archives 2015-11-02

Trójkąt symbolem świadomości

Trójkąt jest symbolem samoświadomości, albo samopoznania, dlatego, że trzy strony (linie?) są w nim w całość połączone, to znaczy do całkowitego poznania należy jednia trzech czynników, tj. poznającego z poznawalnym i samego poznania. Przedmiot i podmiot powstają z poznania prawdy, to co jest rozpoznane przestaje być przedmiotem, zaś poznający sam siebie rozpoznaje przez poznanie poznawalnego. Trójjedność staje się jednością – nie istnieją tu już żadne mniemania ani przypuszczenia, nie potrzebne są dowody: Jestem, bo jestem i bo świadom jestem swojego , ja”. Dwa ze sobą złączone trójkąty jeden w drugim przedstawiają między innymi dwie świadomości, w których objawia się wieczna jednia, czyli duch i materia, czyli dwa prądy życia we wszechświecie – jeden płynący w górę, drugi spływa w dół. W tym symbolu (Sri-antara) archaicznej świątyni mądrości zawarta jest największa tajemnica i klucz do całej nauki okultyzmu. W nim też zawiera się tajemnica kwadratury kola, kamienia mądrości, zagadka życia i śmierci oraz pierwiastek zła. Jest to Salkir Chakram (kolo). Wisznu sześciopromiennej świetlistej gwiazdy całkowitej liczby siedem. Sześć punktów jest widzialnych, lecz siódmy (jednia, z której owe sześć powstały) jest ukryta w centralnym punkcie. Kolo oznacza Makasha – nieskończona przestrzeń, czyli siódmy powszechny pryncyp. Koło jest nieskończone, obwód jego nie istnieje, a jego punkt środkowy jest wszędzie. Trójkąt skie-  rowany w górę oznacza ukryty modrość, trójkąt zaś w dół skierowany oznacza ujawnioną mądrość, w królestwie zjawisk, świat zmysłowy. Koło przedstawia wszechobejmującą właściwość samowie- dzy, bo z jakiegokolwiek by punktu wyszła – rozszerza się, aż obejmie całość i każdy punkt zawiera w sobie te same potencjalne siły, które działają w całości .

czytaj dalej

Samoświadomość a osobiste wspomnienia ludzkie

Prawdziwe znaczenie wyrazu „nieśmiertelność” jest nieprzerwanym trwaniem samowiedzy. Nieśmiertelnym w najszerszym znaczeniu tego słowa jest ten, którego własna świadomość i zdolność spostrzegawcza nie przerywa się ani na chwilę w żadnych okolicznościach ani warunkach (tak w jego fizycznym ciele, jak też w innych postaciach, które przechodzi po opuszczeniu fizycznego ciała) lecz jest zawsze jednakowa podczas okresu jego indywidualnego istnienia. Okresów takich jest wiele, a nazwy ich są wymienione w ezoterycznych pismach Chaldejczyków, Egipcjan, Arian i Greków. „Ja” (ego) twoje lub moje może być nieśmiertelne podczas jednego okresu aż do następnego (nie będzie jednak w dalszym ciągu przez całą wieczność egzystować jako ta sama osobistość). Weźmy jako przykład, że ja, jako Kut Humi otrzymuję moją osobistą nieśmiertelność w naszym teraźniejszym czwartym okresie, tj. gdy stałem się prawdziwym adeptem (dotąd jeszcze nim nie jestem). Wtedy mogę siłą mojej woli rękę śmierci powstrzymać, a jeśli w końcu muszę się jej poddać, to dokładna znajomość praw natury daje mi możność utrzymania mojej samoświadomości i odczuwania indywidualnego mojego istnienia, i dzięki temu mogę uniknąć rozczłonkowania się pryncypów, co zasadniczo stać się musi po nastąpionej fizycznej śmierci. Wtedy jako Kut Humi pozostaję sobą przez wszystkie serie moich urodzeń i istnień w siedmiu światach i Arupa loca, aż dopóki znowu nie powrócę na ziemię jako człowiek piątej rasy w piątym okresie66.

czytaj dalej

Ósma Sfera

Jest to kula otaczająca kulę ziemską. Jest to jakby globus z materii albo planeta, która porusza się około naszej ziemi. Nie odbija ona żadnego światła, dlatego widzieć jej nie możemy. Ósma sfera ma swój odpowiednik w kabalistycznym „ciemnym ogniu”. W niej to zachodzi przemiana, czyli roztopienie się (indywiduum) w kosmosie (chaosie). Wówczas duchowa monada musi na nowo rozpoczynać swoją wędrówkę od najniższych stopni (ewolucja).

czytaj dalej

ŚRODOWISKO I TWÓRCY CELTYCY CZ. II

To, co obowiązuje króla, obowiązuje również każdego naczelnika rodu, każdego, który w plemieniu piastuje jakąkolwiek godność i rozporządza jakimikolwiek bogactwami. Więcej – wobec nieuniknionego zagmatwania genealogii – odwaga osobista, urok postaci, połączone z bogactwem i z hojnością, decydują o przypisaniu pochodzenia arystokratycznego. Wynikiem jest nieustanne współzawodnictwo wewnątrz plemienia, a także współzawodnictwo królów między sobą. Jest ono tym bardziej zaciekłe, że wszystkie jego postacie występują jednocześnie, stłoczone w czasie i przestrzeni: w chwili wielkich zborów świątecznych dorocznych, gdy rozproszeni współplemieńcy zbiegają z pastwisk na miejsce zborne, by targować i radzić, zawierać małżeństwa i brać udział w igrzyskach, by ucztować i pić pod przewodem króla i być przezeń podejmowani. Nie ma wówczas miary w przechwałkach. Podniecenie doprowadza nieraz do walk krwawych, do pojedynków przy uczcie. Nie dość bowiem wyliczać swych przodków i chwalę ich wspominać. W razie sprzeciwu trzeba natychmiast dowieść, że jest się ich godnym potomkiem. Dowieść z bronią w ręku. Inaczej kto inny posiądzie zaszczyt pierwszego miejsca i zaszczyt sięgnięcia pierwszy po „porcję bohaterską“, gdy wniosą mięsiwo. Trzeba też bez szemrania darować każdemu, czego zażąda. Mniejszym złem ruina niż ogłoszenie skąpcem. Pierwsza jest tylko chwilowa: darem obowiązuje się obdarowanego do wzajemności z okładem. Skąpstwo przyprawia o stratę zajętego stanowiska, stanu, o wyłączenie z grona ludzkiego.

czytaj dalej

Rewolucja ludzkości na planetach cz. III

Ludzie pierwszej rasy w pierwszym okresie, były to istoty eteryczne, nie intelektualne, lecz jakby ’’nadduchowe“: w każdej następnej rasie i jej podziałach stają się one coraz to więcej ucieleśnione. Ich eteryczne ciała nabierają takich kształtów, które są odpowiednie do ich otoczenia.

czytaj dalej